Soczewki Scharioth’a

Chirurgia wszczepienia soczewki plamkowej Scharioth’a

Wszczepienie soczewki plamkowej Scharioth’a (SML – Scharioth Macula Lens) pozwala Pacjentom z suchą postacią zwyrodnienia plamki żółtej AMD na wykonywanie czynności z bliska. Operację przeprowadza w Eyemed prof. Robert Rejdak, który specjalizuje się w operacjach zaćmy, zaćmy wikłającej, jak również trudnych przypadkach szczególnie w połączeniu z chorobami siatkówki, takimch jak odwarstwienie siatkówki, retinopatia cukrzycowa i schorzenia plamki.

Sucha postać zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem a możliwości wszczepienia soczewki Scharioth’a

Część przypadków, w których obserwujemy ubytki w widzeniu centralnym spowodowane schorzeniami plamki żółtej, to zwyrodnienie plamki związane z wiekiem AMD – postać sucha, czyli zanik geograficzny, jak i postać wysiękowa, którą leczymy iniekcjami doszklistkowymi przy użyciu preparatów anty-VEGF. Nawet przy wyhamowaniu rozwoju postaci wysiękowej pacjenci narzekają na mroczki w centralnym polu widzenia. Niekorzystnie rzutuje to na czytanie druku, rozpoznawanie twarzy, posługiwanie się PIN-em do bankomatu czy wpisywanie numerów telefonów albo czytanie rozkładu jazdy. Dotychczas nie było możliwości poprawy widzenia centralnego.

Prof. Robert Rejdak od paru lat szukał rozwiązań dla swoich pacjentów. Na rynku były dostępne soczewki, ale były one bardzo drogie i niedoskonałe. Około trzy lata temu dowiedział się, że metodą bardzo interesującą jest wszczepienie soczewki, którą zaprojektował prof. Gabor Scharioth, niemiecki chirurg pochodzenia węgierskiego. Najpierw profesor analizował wyniki badań publikowanych przez autora, a następnie w rozmowach z nim i po konsultacjach z firmą produkującą soczewkę uznał, że jest to metoda nowoczesna i bezpieczna. W maju 2016 r. zdecydował się przeprowadzić pierwszą operację.

Jakie są efekty wszczepienia soczewki plamkowej?

Efekty są zadowalające. Trzeba jednak podkreślić wagę badań kwalifikacyjnych przed operacją. To nie jest soczewka dla każdego chorego. Jeśli w badaniach wykażemy, że możemy pomóc, to szanse na poprawę są wysokie. Wszczepiamy tę soczewkę po operacji zaćmy do jednego oka, którym pacjent widzi lepiej. Pacjenci po operacji mogą przeczytać mniejszy druk, aniżeli przed operacją. Na tyle poprawia się widzenie, że można rozpoznać twarz. Dzięki temu pacjenci rozpoznają dzieci i wnuki. Taka osoba lepiej funkcjonuje w środowisku domowym. Po operacji poradzi sobie w banku, na poczcie, a nawet przeczyta rozkład jazdy komunikacji miejskiej. Należy podkreślić, że to jest czytanie z odległości 15 cm. Soczewka może pomóc, trzeba jednak wyraźnie dać to pacjentowi do zrozumienia, że będzie czytał z odległości 15 cm, a nie 40 cm, jak zdrowy człowiek.